piątek, grudzień 14, 2007

Szkwał na Grzańcu

Akcja Szkwał na Grzańcu!
Może było nas niewielu, ale zabawa jak zwykle przednia!! :) Sama zostałam zwerbowana spod teatru Bagatela przez Wielce Szanownego Pana Zastępcę Komandora :)
Na zdjęciu od lewej: Gosia, Grześ, Elizka, Kuba.
A ja (Dziobek :) gdzieś tam po drugiej stronie obiektywu.
Targi bożonarodzeniowe na Rynku Głównym mają wspaniały klimat... Grzańca nie wypiłam bo niestety nie zdążyłam, ale jak wszyscy jednogłośnie stwierdzili - był genialny...

Elizka pokusiła się o zakupienie ciasteczka z wróżbą... a wróżba brzmiała tak: "Łaska. Dobre wieści nadejdą z daleka. Drogę do sukcesu odnajdziesz w sercu. Zagraj: 2,9,2,31,37,44""


Ci co nie byli - niech żałują...
bo było naprawde suuuuuperrrrrrrr....


A ja chciałam podziękować za moją śliczną żagówko-bombke na choinkę :)

PS. A tak wyglądają alejki między stoiskami... wręcz romantycznie...

3 Comments:

Anonymous A said...

Na wszystkie "Skwałowe" imprezy wszystkich sympatyków i skrytoczytaczy ZAPRASZAM!!!

12/15/2007 11:57 AM  
Anonymous QBA said...

jakoś dziwnie z tym kiermaszem..przyzwyczajony do kiermaszu pod ratuszem nie odnalazłem sie tam dzisiaj..i nie wspomnę ponownie że grzańcowe beczki były puste wieczorową porą.

12/15/2007 10:25 PM  
Blogger Awaryjny said...

Grzańcowe beczki puste powiadasz?!? Wprawdzie byliśmy tam ale nie w aż tak mocnej grupie ;)

12/18/2007 8:35 AM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home