poniedziałek, sierpień 27, 2007

Tragedia Na Mazurach

Po raz kolejny na Mazurach zginęli żeglarze. Wszyscy śledzimy przekazy telewizyjne i radiowe z nadzieją na informację, iż odnaleziono pozostałe ofiary "białego szkwału". Minione wydarzenia odbieram jako przestrogę dla wszystkich Sterników, gdyż czasem zapominamy, że to od Nas zależy życie całej załogi...

10 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

Czy możecie mi wyjaśnić, dlaczego niezatapialne jachty poszły jak kamienie na dno ???

8/27/2007 12:16 PM  
Anonymous Anonimowy said...

"Zapal świeczkę, za tych, których zabrał los... Światło w oknie..."

8/27/2007 2:00 PM  
Anonymous Anonimowy said...

nie ma czegoś takiego jak niezatapialne jachty... litości
[*]

8/29/2007 8:57 PM  
Anonymous Anonimowy said...

titanic też był niezatapialny..po mazurach przy takim wietrze pływa sie jak na łupinkach z orzecha.....jak przywieje to leżą i to szybko. Troche odpowiedzialnosci i wyobraźni trzba mieć.
Tym co jej nie mieli .. [']

8/31/2007 12:00 AM  
Anonymous Anonimowy said...

nie było was tam i nie wiecie w jakich dokładniej okolicznościach zgineli ci ludzie, więc prosze się nie wypowiadać na temat ich wyobraźni lub jej braku

9/03/2007 10:45 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Tak naprawdę nigdy nie dowiemy się prawdy. Każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie... Słyszałem historię o 8-mio letnim chłopcu, którego rodzice przywiązali do zejściówki, żeby nie wypadł za burtę. Ich jacht zatonął, rodzice ocaleli...

9/10/2007 8:45 AM  
Blogger Leman said...

Witajcie kochani ! Dwa dni temu wróciłem z mazur, po tragedii ani śladu. W Zenzie zabawa jak zawsze, kapoki dalej upchnięte w jakiejś bakiście... mimo tragedii' żeglowaliśmy i nadal będziemy żeglować. Wystarczy popatrzeć czasem na niebo. Z Asią Wawrzora dopadła nas 5-ka w burzy na Kisajnie... Nie zauważyłem, żeby ktoś spływał do portu... Głupota - czy wiara we własne umiejętności ???

9/10/2007 8:53 AM  
Anonymous tylka justynka said...

ja wiem, że nie na temat i wogóle wogóle, ale musze się koniecznie pochwalić, że dziś dostałam swój własny i niepowtarzalny PATENT:) JA:D jest śliczny i... chyba tyle:D

9/12/2007 6:08 PM  
Anonymous QBA said...

NA POCZĄTEK NIE MA JACHTÓW NIEZATAPIALNYCH, PO DRUGIE METEOROLOGIA TO POTRZEBNY DZIAŁ PRZYDATNEJ WIEDZY ŻEGLARSKIEJ GENERALNIE ZLEWANY NA WIELU KURSACH ŻEGLARSKICH PROWADZONYCH POD BANDERĄ PZŻ A POSIADANIE NAWET MAŁO PROFESJONALNEGO BAROMETRU OSTRZEGA NA DŁUGO PRZED TYM JAK WIATR ZAGRA NA WANTACH..PO WTÓRE DOŚWIADCZENIE DOŚWIADCZENIE I DOŚWIADCZENIE KTÓRE NALEŻY ZOBYĆ PŁYWAJĄC POD DOBRYMI KAPITANAMI. TYLE I NA TEMAT - NIE BYŁ TO "BIAŁY SZKWAŁ" NA SZCZĘŚCIE TYLKO NIESZCZĘŚLIWE ZETKNIĘCIE SIĘ GŁUPOTY BRAKU WYOBRAŹNI I DOŚWIADCZENIA Z MOCNIEJSZYM WIATREM KTÓRY MOŻNA BYŁO PRZEWIDZIEĆ. OBY NAUCZKA DAŁA WSZYSTKIM GŁUPCOM DO MYSLENIA. Z KOMANDORKIM POZDROWIENIEM QBA.

12/12/2007 10:52 PM  
Anonymous Awaryjny said...

Komandorowi, i wszystkim innym obiecuję - meteo nie zostanie pominięta (i chyba nigdy nie była).

12/15/2007 11:49 AM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home