sobota, kwietnia 14, 2007

Mała Zosia, nieodrodna córeczka tatusia

Troszkę czasu mi zajęło umieszczenie na blogu paru zdjęć pisklaka, ale postawiony do pionu przez Grzesia, który jakoby obecnie ogląda małe murzyniątka z racji swojego zawodowego zesłania na Madagaskar a był niewątpliwym współczynnikiem sprzyjającym poczęciu pisklątka ( urlop w Paryżu i pewien "upojny" wieczór:) pozostawiam slad na blogu w postaci paru zdjęc - oszczędźcie komentarzy-męza maleństwu zakupimy, urode zdecydowanie odziedziczyła po tatusiu...szanse tylko na inteligencje którą dostała w spadku po mamusi :)


10 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

Jaaaakie śliczne maleństwo... Słodkie to pierwsze zdjęcie. Pozdrawiam. No i ucałujcie ode mnie Zosię!

4/15/2007 8:55 PM  
Blogger Olka Czarna said...

Po ostatnim zdjęciu widać że córa nieodrodna ;) buziaki dla całej 3

4/15/2007 9:22 PM  
Blogger Awaryjny said...

Dzięki mojej upierdliwości jakiś ruch się tutaj zaczął. Qba nie przejmuj się z pisklaka na pewno wyrośnie piękna łabędzica :-) A jak częsc talentów odziedziczy po Tobie to - ech! Nie chciałbym jej miec za teściową :-D

4/16/2007 1:00 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Rany, czy to jest whisky z colą na lodzie, na ostatnim zdjęciu?? Kuuurde, przynajmniej Kubuś do buteleczki ze smoczkiem byś jej nalał.. i bez lodu.. toż to musi mieć dla dziecka odpowiedniejszą temperaturę.

4/16/2007 5:59 PM  
Anonymous Anonimowy said...

..wiesz Grześ z połączenia moich i Ani talenów wyrośnie postrach..facetów przede wszystkim!!! A jako przyszła teściowa..hehe niezły orzech do zgryzienia dla przyszłych zięciów ale.. wiesz jak sie postarasz o chłopaka to bierz w ciemno rodziców mała ma fajowych nie:) Pozdrawiamy Cię na tym zesłaniu i liczymy dni do Twojego powrotu..na Tall Ships Races 2007 !!!!

4/17/2007 1:07 AM  
Anonymous Anonimowy said...

A.. to mówiłem ja.. QBA..pora taka że haseł nie pamiętam zajęcia żeglarskie w poniedziałki potrafią wykończyc nawet byka !!!

4/17/2007 1:08 AM  
Anonymous Anonimowy said...

ładne...:D

4/22/2007 5:45 PM  
Anonymous Anonimowy said...

"Panna Zosia ma w oczach dwa nieba troche lata z nowej beczki przyniesieeeeee..."
No to rośnie nam kolejny szkwałowicz :)
P.s. jak Kubuś przeżyjesz pierwsze 10 dniowe rozstanie:)??

4/25/2007 8:30 PM  
Anonymous Anonimowy said...

...dziwne uczucie mną targa, gdyż niepewnośc w myśl się wplątuje, kto z Nas, no KTO ??? pytam.... Sepielakom w dzieciaczkach pierwszy wtóruje ? :)

5/09/2007 12:49 PM  
Anonymous Anonimowy said...

nie krzywdź dziecka whisky owszem..ale bez coli i lodu !!!

5/25/2007 9:31 PM  

Prześlij komentarz

<< Home