piątek, marca 17, 2006

Dzień Świętego Patryka


W dzień Świętego Patryka świetujemy jak to na nas przystało podwójnie ;)
z okazji w/w DNIA ŚWIĘTEGO PATRYKA jak i 18 urodzin jednej z pieknych żeglarek :P Marysi znanej bardziej jako BOMBA :D Korzystając z tego masowego środku przekzu życzmy Ci przy tej okazji tradycyjnie zdrowia :P szczęścia pomyslności :D jak i troche mniej tradycyjnie co wcale nie znaczy że gorzej... wielu rejsów, stopy wody pod kilem, pomyslnych wiatrów na wszytkich wodach i lądach ;) strumienia herbatyyyy ;) szalonych znajomych ;) zabaw do rana nie kończących się bólem głowy ;) wolnego miejsca w busie każdego poranka ;) Bombowej imprezy:)więcej uśmiechu ;) tańszych biletów do teatru ;) nagrania własnej płyty ;) wieczoru karaoke ;) i wielu wielu innych ;) skracając ten wywód dla większosci niezrozumiały: wszystkiego co najlepsze Marys!!
A dzisiaj ;) balujemy w knajpce u AGUSI na Kazimierzu 7- plac Nowy satrutujemy o gdzinie 20.00 Będzie to upojny wieczór przy szantach w wykonaniu Mastera i moze też innych ;) może tym razem wszytkim uda sie wrócic do domu ;) a nie jak w zeszłym np. na rakowicką ;) nikogo nie odstraszając
ZAPRASZAMY!!
więcej informacji na ten temat u Masterka ;)

38 Comments:

Blogger Dziobek said...

Z OKAZJI 18 URODZINEK, DLA MARYCHY OD SYLWII GORACE ZYCZENIA: WESOLEGO, DLUGIEGO, SZKWALOWEGO PLYWANIA, W ZYCIU STOPY WODY POD KILEM I JAK TO ZOSIA KIEDYS LADNIE UJELA CYTUJAC JAKIEGOS TAM KORYCKIEGO :p CZY CUŚTAM: "ZAGLI TAK WYDETYCH DOBRYM WIATREM, ZEBYSMY ZAWSZE ZEGLOWALI DO ARCHIPELAGU PRAGNIEN" :)
BUZIAKI :* :* :* :*

I POZDROWIENIA DLA RESZTY BURAKOW I OCZYWISCIE DLA KUBUTKA U KTOREGO TERAZ SIEDZE W JEGO CUDOWNEJ KANCIAPIE ;)

3/17/2006 11:02 AM  
Anonymous Anonimowy said...

Ja odwoziłem każdego tam gdzie chciał :-p No cóż różne życzenia jak widać ludziska mieli ]:->

3/17/2006 11:07 AM  
Anonymous Anonimowy said...

100 LAT (Z NAMI!) DLA BOMBY!!!!!!!!!!!!!!

3/17/2006 11:09 AM  
Anonymous Anonimowy said...

KOMANDORZE...CMENTARZ PO ZAWIETRZNEJ:)

3/17/2006 11:18 AM  
Anonymous Anonimowy said...

I 100 LAT DLA PRZEPIEKNEJ MARYSI:)

3/17/2006 11:18 AM  
Anonymous Anonimowy said...

Wszystkiego najlepszego kochanie :* :* :*

3/17/2006 11:26 AM  
Blogger Dziobek said...

...ZEBY TYM RAZEM NIE CHCIAŁ DO GDYNI JECHAĆ...

3/17/2006 11:30 AM  
Anonymous Anonimowy said...

WIĘC MOŻE TAK GRUPOWO NAD MORZE -MARYSIA ZARZĄDŹ TWOJE ŚWIĘTO TWOJE MARZENIA!!!!

3/17/2006 11:36 AM  
Anonymous Anonimowy said...

Maryś Nasza Maryś !!! Najpiękniejsze to móc marzenia te z dzieciństwa przenieś jak najdalej w sercu, aby nocą gdzieś do uszka szeptały Ci prze sen - jesteśmy spełnione dzięki Tobie...
Wszystkiego słońce - ależ Cię wycałuje ech :)

3/17/2006 11:40 AM  
Anonymous Anonimowy said...

"OJ BĘDZIE BAL "

3/17/2006 11:45 AM  
Anonymous Anonimowy said...

zażagliło Ci się życie i niech tak na zawsze pozostanie

3/17/2006 12:22 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Najnajnajnaaaaajnajlepszego Maryś :* -> tego co wszyscy, ale tak z dwa, trzy razy więcej xP. A poza tym: szczęścia, zdrowia, kwiatków, herbaty xP, słońca każdego poranka, chęci wstania tak od rana, góry pomysłów, rzeki spełnionych marzeń(ale niech też pozostanie parę takich - jeszcze do spełnienia :P), a tak w ogóle to pozytywnego biletu w dorosłość :)))))))/ Agata
ps. dwieście, trzysta i czterysta niechaj żyje nam xD

3/17/2006 12:38 PM  
Anonymous Anonimowy said...

niech na twoim horyzoncie zagle zawsze będa widnieć, najserdeczniejsze zyczenia Marysiu

3/17/2006 1:07 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Marysi samych pogodnych dni..Qbie bezpiecznego tym razem powrotu do domku.

3/17/2006 1:41 PM  
Blogger bezet said...

Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

3/17/2006 2:05 PM  
Blogger bezet said...

Droga Marysiu,wszystkiego najlepszego, spelnienia marzen i wielu rejsow z MKM :)

3/17/2006 2:07 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Wielki Szacun dla Mastera ! Świetnie grasz kapitanie "Pierzastego" - do następnego :) Uściski dla Pauli !!!

3/18/2006 12:40 PM  
Anonymous Anonimowy said...

ja ciebie też, fajne granie było... i skrzypek fajny :) buziaki dla wszystkich :)

3/18/2006 1:01 PM  
Anonymous Anonimowy said...

No dobra wyzdrowiałem :-))) Dzięki wszystkim za wspaniałą imprezę. Niestety nie mam już tego zdrowia co Wy :-( Agula przyjęła podziękowania. Jak wszystko pójdzie dobrze to w tym samym miejscu za tydzień. Podobno Master coś organizuje. Awaryjny.

3/18/2006 3:14 PM  
Anonymous Anonimowy said...

no... za tydzien kolejna impreza... chcialam tylko przypomniec wszystkim ze to bedą masterkowe urodzinki :) bedzie super :)

3/18/2006 3:28 PM  
Anonymous Anonimowy said...

...z tajnych/poufne informacje Qba tym razem omijając wszystkie niebezpieczne miejsca(cmentarze) dotarł bezpiecznie do miejsca spoczynku VIVA ROZWAGA KOMANDORSKA :)

3/18/2006 4:54 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Na ręce Komandora MKM Szkwał składam nominację dla Mastera na stanowisko
PIERWSZEGO SZANTYMENA KLUBU.

3/18/2006 5:50 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Przyłączam się do Lemana! Master kochamy Cię za granie śpiew i nawigację. Awaryjny.

3/18/2006 9:56 PM  
Anonymous Anonimowy said...

MASTER Z PAULINKĄ TANDEM MUZYCZNY KLUBU I TAK MA BYĆ

3/19/2006 11:50 AM  
Anonymous Anonimowy said...

lat temu pare imć PIOTR ZADROŻNY instruktor SZKWAŁU wydał płyte, pora by wziąść pod rozwagę i wrócić do tej pięknej traducji Klub słyną z wielu pomysłów, więc.. do dzieła skoro coś się wykluło i się podoba..

3/19/2006 12:02 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Oddaję swoje mieszkanie do dyspozycji zespołu. Mam nadzieję że nie będzie bolało :-)))
Awaryjny.

3/19/2006 6:43 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Koncerty na kaloryferze nie są dal mnie nowością. Ostatnio odbywały się gdy Florka miała ochotę na zabawę piłeczką. Ponawiam zaproszenie.
Awaryjny.

3/19/2006 8:14 PM  
Anonymous Anonimowy said...

ja chce, ja chce!!!!!! Na kaloryferze jeszacze nigdy nie gralam :)

3/19/2006 8:51 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Będzie całkiem kulturalnie bo inaczej Bonifac i Migotka wykopią mnie z mieszkania :-)))
Awaryjny.

3/20/2006 2:04 AM  
Anonymous Anonimowy said...

kaloryfer u Sępiela było ciekawie

3/20/2006 3:19 PM  
Anonymous Anonimowy said...

oj nie wiem czy SAMA chciałabym TO PRZEŻYWAĆ .... :*

3/20/2006 11:49 PM  
Anonymous Anonimowy said...

zostawienie kobiety w rękach Qby jest wielce nierozważne:)

3/21/2006 12:24 AM  
Anonymous Anonimowy said...

no widzicie jak mnie ten masterek traktuje???? Ja go szukam i szukam a on ciągle znika :( to co miałam sama siedziec?????????? MOWY NIE MA!!!! :)

3/21/2006 12:34 AM  
Anonymous Anonimowy said...

brak reakcji Mastera na fakt pozostawienia Pauli w grzesznych rękach Grzesia i Qby niepokoii..

3/21/2006 8:57 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Primo; Paula była pod dobrą opieką. Secundo; Anonimie, są tacy Wielcy kudzie jak Master, którzy mają do mnie zaufanie :-)
Awaryjny.

3/21/2006 11:11 PM  
Anonymous Anonimowy said...

KOMANDOR MA DZIWNE OGNIKI W OCZACH OSTATNIO.... HMMMMM:(

3/23/2006 10:03 AM  
Anonymous Anonimowy said...

,.,.,sezon tuż tuż wiec grzeje pewnie silniki żeby poczuć morze pod pokładem-stesknieni jestesmy chyba wszyscy-pozdrawiam serdecznie:)

3/23/2006 10:57 AM  
Anonymous Anonimowy said...

JESZCZE TYLKO CHWILA I... ŻAGLE SWIAT WIELKIEJ PRZYGODY...ŻAGLE ŚWIAT WIATRU I WODY...

3/23/2006 1:45 PM  

Prześlij komentarz

<< Home