Szkwał na Grzańcu
Może było nas niewielu, ale zabawa jak zwykle przednia!! :) Sama zostałam zwerbowana spod teatru Bagatela przez Wielce Szanownego Pana Zastępcę Komandora :)
Na zdjęciu od lewej: Gosia, Grześ, Elizka, Kuba.
A ja (Dziobek :) gdzieś tam po drugiej stronie obiektywu.
Targi bożonarodzeniowe na Rynku Głównym mają wspaniały klimat... Grzańca nie wypiłam bo niestety nie zdążyłam, ale jak wszyscy jednogłośnie stwierdzili - był genialny...
bo było naprawde suuuuuperrrrrrrr....
A ja chciałam podziękować za moją śliczną żagówko-bombke na choinkę :)
PS. A tak wyglądają alejki między stoiskami... wręcz romantycznie...



